Wycieczki grupowe po Islandii

Jakie są najlepsze rady dla podróżujących po Islandii w grupie? Jakie opcje są dostępne dla grup i jakie są wady i zalety w porównaniu z podróżowaniem solo? Jak możecie cieszyć się wyjazdem, nawet nie spotykając się twarzą w twarz? Dowiedz się więcej z naszymi 7 poradami na wyjazdy grupowe (a raczej ich przetrwanie) na Islandię.

Tim Cahill, założyciel imponującej publikacji podróżniczej, „Outside Magazine”, napisał kiedyś krążące obecnie wśród innych zdanie:

„Przyjaźnie są lepszą miarą podróży niż kilometry.”

Pisząc to, Cahill nawiązywał do więzi, które dzielimy jako podróżnicy, relacji międzyludzkich i historii, które tworzą się same podczas współdzielonych doświadczeń. Innymi słowy, to właśnie ludzie, których spotykamy podczas podróży naprawdę nadają jej wartość…

…witaj w świecie wyjazdów grupowych!



Wyjazdy grupowe stanowią duży ułamek w sektorze turystycznym Islandii.Zdjęcie ze wspinaczki po lodzie Solheimajokull i wędrówce po lodowcu.

Podróżowanie z grupie jest definiowane na różne sposoby w branży turystycznej. Agencje zajmujące się rezerwacją miejsc zwykle biorą wtedy pod uwagę więcej zniżek i możliwość dostosowania się do grup powyżej 10 osób, chociaż w dobie wyjazdów jet-settingowych, koszty liczy się w tysiącach, co wymaga większej uwagi. Ujmując to inaczej – wyjazdy grupowe do szeroko pojęty termin.

Dla tych, którzy są przyzwyczajeni do podróżowania w pojedynkę lub z drugą połówką, podróżowanie grupowe rozumiane jest już w mniejszych grupach. Na przykład – można uznać ten termin za adekwatny jeśli ekipa, z którą podróżujesz może się zmieścić do jednego lub dwóch samochodów, na przykład pięcioosobowa rodzina czy grupa sześciu przyjaciół – obie z nich wciąż wchodzą w ramy podróży grupowej. Będziecie spędzali razem czas niezależnie od składu grupy.

Termin „wyjazdy grupowe” obejmuje grupy o różnych rozmiarach, jednak dużo osób uważa grupę za „dużą”, jeśli ma ponad 10 osób.Zdjęcie ze wspinaczki po lodzie Solheimajokull i wędrówce po lodowcu.

Ten artykuł jest skierowany głównie do tych, którzy będą odwiedzali Islandię w mniejszych grupach, można będzie w nim znaleźć kilka dobrych rad na temat tego, jak cieszyć się, a nawet przetrwać w swoim towarzystwie na przestrzeni jednego lub dwóch tygodni.

W końcu chodzi o to, żeby móc zebrać doświadczenia z Islandii w jak najlepszej formie i dlatego wszyscy podróżujący muszą potrafić być spokojni, zorganizowani i gotowi na kompromisy, kiedy przebywają razem. Dużo czasu będziecie spędzać razem w samochodzie, na stokach wzgórz, w gorących basenach i barach hotelowych. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że lubicie się tak bardzo, jak myślicie!

Podróżowanie w grupach stało się jednym z najciekawszych sposobów na poznawanie nowego kraju, umożliwiając wspólne poszukiwanie przygód i odkrywanie sekretów nowego celu podróży. Kolektywne doświadczenie jest częścią tego, co przyciąga ludzi nie tylko podczas samego wyjazdu, ale już na etapie planowania, podczas liczenia dni do wyjazdu i co zostaje we wspomnieniach.

Miniaturka filmu: Spacer po lodowcu Skaftafell | Średni poziom trudności

Oczywiście Islandia jest jednym z najbardziej zachwycających krajów na Ziemi, co widać na wyspie w ostatnich 10 latach.

Dzięki unikatowej i wręcz dramatycznej naturze, przyjaznym mieszkańcom świetnie posługującym się angielskim i niekończącym się strumieniem aktywności, wydarzeń i wystaw kulturalnych, to miejsce jest wręcz idealnym do podróżowania w grupie.

A jakie są najlepsze rady, które pomogą uniknąć stresu często pojawiającego się podczas takich podróży?

1. Cierpliwość jest skarbem

Zorza polarna nad laguną lodowcową.

Zacznijmy od tak baaardzo dojrzałego konceptu: cierpliwości. Ci, którzy mieli okazję obserwować jedną z największych atrakcji naturalnych Islandii, zorzę polaną, wiedzą aż za dobrze, jak istotne jest nie tracenie głowy podczas wyjazdu.

Podczas wyjazdów zagranicznych równo prawdopodobne jest to, że będzie ona bardzo stresująca, lub bezstresowa, zwłaszcza jeśli niektórzy członkowie grupy są niecierpliwi.



A jaki jest najlepszy ruch w takiej sytuacji? Weź głęboki wdech. Oddychaj. Nie przejmuj się.

Niezależnie od tego, czy podróżujesz z przyjaciółmi, rodziną czy współpracownikami, jedna rzecz jest pewna. Na przestrzeni całego wyjazdu na pewno choć raz będziesz zirytowany jedną z osób z grupy.

Spójrzmy prawdzie w oczy; będziesz dzielił z nimi prawie każdy moment, będziecie razem jeść, jeździć samochodem, wędrować, zwiedzać, rozmawiać, nurkować…

Jeśli nie podejmujecie wcześniej przemyślanej decyzji o rozdzieleniu się, najlepiej będzie, jeśli przyzwyczaisz się do ludzi, z którymi będziesz przebywać aż do końca wyjazdu (nawet wtedy będą siedzieć blisko ciebie w samolocie).

via GIPHY

Wraz ze wzrostem rozmiaru grupy, zauważysz, że będziesz bardziej walczył o uznanie twojego zdania o tym, gdzie chcesz się zatrzymać, co chcesz robić i jakie atrakcje chciałbyś zobaczyć.

Musisz zrozumieć, że każdy członek Twojej grupy będzie miał własny idealny plan podróży, który będzie chciał zrealizować, ale kompromisy są zdrowe, praktyczne i, prawdę mówiąc, stanowią jedyną drogę do przodu, chyba że chcesz być wyrzucony na drodze za narzekanie.

Niekoniecznie przy okazji wyjazdów z rodziną, ale na pewno podczas wycieczek z przyjaciółmi i współpracownikami zauważysz, że mają oni zwyczaje, które cię irytują. Być może najlepiej po spędzeniu pięciu intymnych dni w samochodzie z kimś, kogo zwykle widujesz krócej, jest po prostu zaakceptować to, że w pewnych momentach napięcia mogą osiągać swoje apogeum.

2. Integruj się z towarzyszami podróży

Zespół Guide to Iceland w Paryżu.

Żeby świętować rosnącą popularność naszej firmy jako łatwo dostępnej platformy informacyjnej o wszystkim, co dzieje się na Islandii, w 2017 roku, nasz zespół wybrał się na tygodniowy wyjazd do Maroka z jednodniowym przystankiem w mieście miłości, Paryżu. Wtedy na własnej skórze przekonaliśmy się o tym, jakie są wady i zalety podróżowania w grupie, a to tylko jedna z wielu korzyści płynących z pracy w tej branży.

Dla mnie był to pierwszy tego rodzaju wyjazd ze współpracownikami i jest do doświadczenie, które już zawsze będzie mnie cieszyło, nie tylko ze względu na niesamowite piękno napotkane w tym miejscu, ale także dzięki dynamice naszej grupy – fakt, że pojechaliśmy tam razem jest wisienką na torcie. Dlatego też czuję się na tyle kompetentny w tej dziedzinie, żeby udzielać autentycznych rad w temacie podróżowania w grupie.



Byłem jednym z tych szczęśliwców, którzy nie byli w dużej mierze odpowiedzialni za wyjazd (…lub, jeśli mam być szczery, wcale nie byli za niego odpowiedzialni), ale wciąż zdaję sobie sprawę z tego, jak wiele przygotowań wymagała taka podróż.

Największym zmartwieniem podczas stania w kolejkach na lotniskach, wsiadaniu do autobusów i meldowania się w hotelach, było to, żeby trzymać całą grupę razem (tutaj muszę przyznać, organizator wyjazdu bardzo się o to postarał).

Zespół Guide to Iceland podczas jazdy na wielbłądach po Saharze.

Jesteśmy raczej dobrze zachowującą się grupą, więc ten ścisk pozwolił na rozmowy pomiędzy członkami zespołu, którzy nie mieliby okazji spotkać się w biurze, co wzmocniło nie tylko nasze relacje, ale też ogólnie dodało werwy całemu zespołowi, nie wspominając już o więzi, która powstała między nami podczas kolejnych przygód. Jazda na wielbłądach przez Saharę, eksplorowanie marketu w Marrakeszu, podejścia w Górach Atlas… Teraz, kiedy mamy na koncie takie wspólne doświadczenie, czuję się bardziej swobodnie i jestem bardziej lojalny wobec otaczających mnie ludzi. To dziwna, ale prawdziwa myśl.

Podróżowanie na Islandię w dużej grupie na pewno pozwoli poczuć podobne, jednoczące emocje. Będąc tu samotnie, nie da się dzielić z kimś i zachwycać się rozmachem tutejszej przyrody, niezależnie czy mówimy o olbrzymich lodowcach obecnych na zboczach gór czy grzmiących wulkanach, które dominują krajobrazy.

Z niemal nieskończoną listą aktywności, spośród których można wybierać, i Ty będziesz miał okazję śmiać się, cieszyć i przytulać z radości tych, którzy jeszcze chwilę temu byli nieznajomymi.

Wyobraź sobie współdzielenie radości z tego, jak grupa orek przepływa obok łodzi do obserwacji wielorybów gdzieś przy górskich fiordach Akureyri.

Wyobraź sobie uczucie podwójnej dawki adrenaliny, którą będziecie czuli po snorkellingu w źródle lodowcowym, Szczelinie Silfra.

Wyobraź sobie ekscytację, przygodę i wspomnienia, które czekają Cię podczas przejazdu dwuosobowym mobilem śnieżnym przez Eyjafjallajökull.

Jazda skuterami śnieżnymi to niesamowita aktywność dla dużych grup na Islandii.Zdjęcie z przystępnej cenowo wycieczki po Golden Circle z przejażdżką skuterami śnieżnymi.

Niezależnie od tego, co twoja grupa odkryje podczas wyjazdu, to właśnie takie rzeczy będą łączyły was na długi czas, może nawet otworzy drzwi do przyjaźni czy związków, o których nie pomyślałbyś, że mogą istnieć.

3. Planuj zawczasu

Planowanie podróży jest jednym z najważniejszych etapów każdego wyjazdu.

Ze względu na to, jak działają wyjazdu grupowe, raczej mało prawdopodobne jest, żebyście wyjeżdżali bez przygotowanego wcześniej planu.

Jest to rzecz zdroworozsądkowa – jeśli nagle okaże się, że jesteście na lotnisku w Keflavíku, nie do końca zdając sobie sprawę z tego, jak się tu dostaliście i co tu robicie, w dodatku bez planu na to, co robić dalej, chyba najlepiej będzie, jeśli poważnie zastanowicie się nad waszym podejściem do takich podróży.

Loty helikopterem to jedna z najbardziej popularnych aktywności na Islandii.

Organizowanie wyjazdów grupowych  to rzecz, z której ekipa Guide to Iceland jest dumna; oferujemy nie tylko zorganizowane wcześniej aktywności, które zawierają w sobie najlepsze atrakcje i aktywności w kraju, ale też całodobową możliwość skontaktowania się z nami, co w praktyce oznacza, że grupa, z którą podróżujesz nigdy nie będzie pozostawiona sama sobie.

Kolejny ważny punkt, który może być dużą zaletą, jeśli planujesz wyjazd wcześniej to potencjalne zniżki dostępne dla dużych grup. Oczywiście grupy będą musiały być raczej spore, żeby taka zniżka była im przyznana, co sprawia, że najprawdopodobniej będą one przyznane na przykład gościom weselnym czy grupom pracowniczym.

4.  Nie poddawaj się presji otoczenia

Nie pozwól idiotom zrujnować twojego dnia.

Presja, o której mówię, nie wiąże się z byciem zmuszonym do wieczornego wyjścia na miasto w Reykjavíku (to zależy wyłącznie od ciebie), ale chodzi tu raczej o świadomość tego, jak należy się zachowywać w danym miejscu. Wiąże się to z wieloma rzeczami, od śmiecenia na łonie natury przez jeżdżenie poza drogami aż do wycinania wyrazów i imion w delikatnym islandzkim mchu.

Może być to też tak prosta rzecz jak znajomy proszący o zrobienie zdjęcia po wyjściu za ogrodzenie bezpieczeństwa, żeby być bliżej atrakcji przyrodniczych. Jednym z ostatnich przypadków był mężczyzna wspinający się po mokrych skałach przy wodospadzie Gullfoss, żeby zrobić sobie, jak uważał „najlepsze selfie świata”.

Piknikowicze odratowani z laguny lodowcowej.

Na jego nieszczęście, kilkoro innych odwiedzających tego dnia wodospad, także zdecydowali się uwiecznić jego próbę i wysłali zdjęcia do różnych islandzkich mediów. Nietrudno się dziwić, takie zachowanie spotkało się z dezaprobatą.

Kolejny przykład to grupa, która utknęła w lagunie lodowcowej Jökulsárlón po tym, jak uznali wspólnie, że piknikowanie wśród gór lodowych jest dobrym pomysłem. Postawmy sprawę jasno, prawdopodobnie, chociaż tylko spekuluję, było to wtrącenie trzech groszy jednego z członków grupy, który zastanawiał się, jak można uczynić wyjątkowym czas spędzony na lagunie. Zastanawiam się, jak długo musiał przekonywać do tego resztę grupy… W każdym razie, jak widać na zdjęciu powyżej, ten piknik szybko przeistoczył się w akcję ratunkową.

Oczywiście gwiazdy, takie jak na przykład Justin Bieber, który zachowuje się w nieodpowiedni sposób w jednym ze swoich wideoklipów, nie pomagają. Przykro mi Justin, mamy to nagrane. Mamy zdjęcia. Mamy nawet gif…

via GIPHY

Ci, którzy widzieli teledysk do piosenki „I’ll Show You”, na pewno znają powyższą scenę (…Justin próbuje uciec od wstydu za swoją muzykę, bezcelowo turlając się po islandzkim mchu) i kolejny moment, kiedy półnagi wychodzi z jeziora lodowcowego, Jökulsárlón.



W każdym razie, Justin i jego ekipa zdecydowali, że na Islandii będą zachowywać się, jakby byli ponad prawem, niewątpliwie imponując sobie nawzajem ich prześmiesznymi, ale jednak szkodliwymi dla środowiska wybrykami.

5. Bierz na siebie pewną odpowiedzialność

Droga, która prowadzi do nikąd…

Oczywiście nie oznacza to brania na siebie całej odpowiedzialności. Taki obrót sprawy sprawi, że nie dość, że będziesz bardzo zestresowany, to jeszcze będziesz czuł uraz do reszty grupy.

Dużo mądrzejszym pomysłem jest umożliwienie każdemu członkowi grupy pracę nad ich własnymi doświadczeniami. W ten sposób, wasza grupa zyska, używając zalet, które mają niektórzy, bez poczucia skrępowania dla innych, którzy mogą nie podołać.



Kiedy zastanawiacie się, jak podzielić zadania, dobrze jest działać według przysłowia „Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść”. Innymi słowy, jeśli w grupie brakuje naturalnego lidera, ktoś będzie musiał przejąć tę rolę i zacząć rozdzielać zadania.

via GIPHY

Na przykład, jeśli zdecydujecie się na samodzielną wycieczkę samochodową, prawdopodobnie pojazd będzie ubezpieczony wyłącznie na nazwisko kierowcy. Jeśli jednak decydujecie się wcześniej, że będziecie się zmieniać za kierownicą, trzeba będzie uprzedzić o tym wypożyczalnię, zanim wypożyczycie samochód.



W większości przypadków kończy się tak, że przez większość drogi prowadzi jedna osoba, co jest męczące psychicznie samo w sobie. Mając to na uwadze, pozostali podróżujący powinni wziąć na siebie pozostałe zadania, na przykład znajdowanie właściwych dróg do atrakcji, poranne przygotowywanie posiłków czy nawet pranie brudnych ubrań.

W skrócie, powinno to pomóc w odciążeniu pojedynczych podróżujących i właśnie dlatego, dzielenie zadań po równo jest najczęściej rekomendowaną metodą podczas podróżowania w grupie.

6. Nie depcz innym po piętach

via GIPHY

Deptanie innym po piętach, inaczej mówiąc, naruszanie czyjejś przestrzeni, może być jednym z najtrudniejszych problemów podczas podróży grupowych, szczególnie że z założenia jesteście na Islandii, żeby spędzać czas wspólnie. Tutaj możemy powrócić do punktu pierwszego, „Cierpliwość jest skarbem”, ale tutaj trzeba przyznać, że czasem, tylko czasem, to ta niecierpliwa osoba ma rację.

To może się zdarzyć bez żadnej złośliwości, ale kiedy ludzie czują się uwięzieni, zamknięci razem i marzą o prywatności, do której są przyzwyczajeni.

Spójrzmy prawdzie w oczy, wszyscy jesteśmy ludźmi i wszyscy potrzebujemy uwagi. Przynajmniej w niektórych momentach. Nagle, kiedy mocniej zawieje wiatr, nasz humor się zmienia i nawet nie zdajemy sobie sprawy, ale potrzebujemy kilku momentów refleksji wewnętrznej, kilku cichych chwil w spokoju. Kiedy to nie pomaga, mamy zły humor. A wtedy, można się spodziewać niewielkich napięć w grupie…

via GIPHY

Podróżni, którzy lubią być antagonistami w grupie, ci którzy lubią czasem irytować innych, powinni podczas takiej podróży przestać to robić; w przeciwnym razie, mogą spodziewać się bycia w grupie, ale zepchnięcia na ubocze.

Kiedy podróżujesz w grupie, zwracaj uwagę na emocje innych ludzi, dawaj im przestrzeń i spróbuj zrozumieć, kiedy zaczynają się irytować. Nikt nie lubi napięć i czasami najlepiej jest nic nie mówić i zostawić ich w spokoju.

7. Miej na uwadze doświadczenia innych ludzi

Wodospad Seljalandfoss na południowym wybrzeżu Islandii.

Podróżowanie z dziećmi naturalnie zrzuca większość organizacji na dorosłych w grupie, a rozwiązania, z których się korzysta mają usatysfakcjonować wszystkich w widełkach wiekowych. Ja jestem człowiekiem, który lubi przygody i jeden z aspektów dzieciństwa, które doceniam najbardziej to możliwość podróżowania z rodzicami i rodzeństwem, zwyczaj, który trwał nawet w późniejszych latach.

Razem zwiedziliśmy zakątki świata, których sam nigdy bym nie zobaczył albo których nie chciałbym zobaczyć, ale dlatego że po prostu musiałem tam jechać z rodzicami (przed ukończeniem 17 lat raczej słuchałem się rodziców), moja osobowość ukształtowała się w taki, a nie inny sposób. Mam to w genach i nie zamieniłbym tego na nic innego.

Replika lodowca na IslandiiJeśli twoje dziecko jest za małe na wizytę w lodowcu, wystawa Perlan jest prawie tak samo dobra!

Mimo że odwiedziłem Islandię sam po latach od rodzinnego wyjazdu, jestem pod wrażeniem tego, w jak dużym stopniu to miejsce mnie ukształtowało już w dzieciństwie. Za każdym razem, kiedy ktoś pyta mnie, czy to odpowiednie miejsce dla dzieci, mniejszych czy większych, odpowiadam, że zdecydowanie tak!



I nawet, jeśli podróżujesz z przyjaciółmi lub współpracownikami, to ważne, żeby pamiętać, że to nie jest tylko Twoje doświadczenie. Jak wspomniałem wcześniej, najlepiej jest przed wyjazdem dowiedzieć się, co chce zobaczyć, zrobić i czego doświadczyć każdy z wyjeżdżających, żeby uniknąć scen rodem z „Pamiętnika”.

 

Dając sobie możliwość porozmawiania o tym, co każde z was chce osiągnąć podczas podróży, minimalizujecie możliwość wystąpienia kłótni wtedy, kiedy będzie to dużo ważniejsze. Umożliwia to także rozważenie przez pozostałych członków grupy, którzy mogą wtedy zdecydować, czy chcą dołączyć do siebie podczas konkretnych aktywności i zobaczyć razem jakieś atrakcje, albo czy wolą ten czas spędzić samotnie, robiąc coś innego.

Pamiętaj, to, że podróżujecie jako grupa, nie znaczy, że nie możecie się rozdzielić w pewnych momentach. To jeden z łatwiejszych sposobów na respektowanie tych, z którymi podróżujesz, nie obrażając się tym samym, jeśli chcą robić coś innego niż Ty.