Hotel Borg - luksus po islandzku

Hotel to nie wino. Im bardziej posunięty w latach, tym nie zyskuje na smaku i aromacie, wręcz przeciwnie - traci na jakości, zanurza się w rutynę i nudę, niszczeje. Tym bardziej w takiej stolicy, jaką jest Reykjavik, zakurzonej i ciągle podnoszącej się ze słodkiego okresu architektonicznej prostoty lat 70. Jednak należący do sieci KEA Hotels, Borg, zdaje się być hotelem, którego charakter kształtuje przede wszystkim świetna lokalizacja oraz duch, którego posiadać może tylko prawie stuletni budynek. Oficjalnie jednak żaden upiór nie nawiedza ani jednego z ponad stu hotelowych pokojów. Bo pomimo podeszłego wieku, Hotel Borg to ciągle luksusowe i nowoczesne miejsce, gdzie oczekiwanie na atrakcje, jakie oferuje Islandia, będzie dobrym, bardzo przyjemnym czasem.

Idea postawienia w tym miejscu pierwszego, w pełni luksusowego hotelu na wyspie, została zaszczepiona na islandzkim gruncie przez zapaśnika Johannesa Josefssona pod koniec lat dwudziestych ubiegłego stulecia. Co ciekawe, w hotelowych pokojach możemy podziwiać na ścianach zdjęcia z początku XX wieku, na których widzimy nie tylko walczących zapaśników, ale też mieszkańców, dawną architekturę Reykjaviku czy osobliwości stolicy. Hotel Borg, otwarty dla gości w 1930, leży w ścisłym centrum najbardziej wysuniętej na północ stolicy świata. Z najstarszej, bardzo eleganckiej części budynku, rozciąga się widok na plac Austurvöllur, gdzie miało miejsce, wiele ważnych dla Islandii wydarzeń - od strajków przez prezydenckie przemowy. To tu, zaraz obok hotelu znajduje się Alþingishúsið, siedziba islandzkiego Alþingu - parlamentu, zbudowana pomiędzy 1880 - 1881 rokiem. Możemy też stąd spokojnie wyruszyć na zwiedzanie miasta, ponieważ blisko mamy zarówno do najbardziej turystycznych zakątków Reykjaviku jak i restauracji otwartych do późna. Ulica Laugavegur, znana z licznych sklepów z pamiątkami, świetnych lokali i klubów, znajduje się niespełna dwieście metrów od hotelu Borg, więc wycieczka na zakupy rano czy wieczorem, nie stanowi najmniejszego problemu.

Hotel Borg - luksus po islandzku
Zaraz obok hotelu Borg, znajduje się jezioro Tjörnin

Gdy przejdziemy przez automatyczne drzwi, wita nas wnętrze w stylu popularnego sto lat temu art déco, który dominuje w starej części i hotelowym lobby. Widoczna jest tu tendencja do geometryzacji, ujęcia formy w odpowiednie kształty, co automatycznie przenosi nas dziesiątki lat w przeszłość. Hotel Borg mógłby, po małej zmianie kilku detali, być miejscem, gdzie dzieje się akcja jakiegoś filmu historycznego. Pomimo podeszłego wieku, po kilku remontach i z dwoma nowymi budynkami, które jak dużo młodsze siostry wyrosły obok Borgu, w hotelu panuje atmosfera luksusu - świeczniki, szklane żyrandole, mosiężno-drewniane balustrady, prosty i jasny przekaz architektoniczny oraz personel o nienagannych manierach. To wszystko mówi nam, że jesteśmy w miejscu ekskluzywnym, jednym z niewielu takich na Islandii.

Pokoje są urządzone standardowo, wyłożone polerowanym parkietem, jasne i przestrzenne. Oprócz zdjęć Reykjaviku z dawnych dni, na ścianach kilku pokoi wiszą także obrazy nawiązujące do ekspresjonizmu. Z apartamentu położonego najwyżej, na piątym piętrze, rozciąga się panorama na cały Reykjavik. To w nim czas spędzali m.in. Tom Cruise, Gordon Ramsay czy Lady Gaga, a także, całkiem niedawno, król Azerbejdżanu. Gośćmi hotelu byli także Beyonce, Neil Young, Daryl Hannah czy Damien Rice, a także dziesiątki, jeśli nie setki, znanych artystów z całego świata.

Każdy z pokoi wyposażony jest w SmartTV, bezpłatny dostęp do internetu oraz minibar, gdzie znajdują się alkohole, woda, gazowane napoje i przekąski. W szafach znajdziemy żelazko, gąbkę do polerowania obuwia, łyżkę do butów, foldery, worki na pranie i wieszaki, a także sejf, gdzie będziemy mogli schować cenne dokumenty czy pieniądze na czas zwiedzania Reykjaviku. Warto zwrócić uwagę, że w najnowszej części kompleksu, widoki z pokoju będą niestety najgorsze, więc jeśli zależy nam na tym, by z okna widzieć plac Austurvöllur lub ulicę, musimy o tym wspomnieć podczas rezerwacji. Poza tym w pokojach znajdziemy wystarczającą ilość gniazdek oraz dobre, trzystopniowe oświetlenie (w najnowszej części), a także ogromne lustra obejmujące całą postać. Łóżka są niezwykle wygodne, a gdy lubimy grać księżniczkę na ziarnku grochu, możemy poprosić o więcej poduszek (lub poduszki bez pierza), możemy też w każdej chwili poprosić o wymianę pościeli, ciepłe koce lub inne udogodnienia, które jeśli tylko będą w zasięgu obsługi hotelu, z pewnością zostaną spełnione. Personel jest nam w stanie pomóc także zamówić taksówkę, wypożyczyć auto czy zarezerwować wycieczkę.

Hotel Borg - luksus po islandzku

Kościół Fríkirkjan w Reykjavíku położony obok hotelu Borg

Łazienki są w większości marmurowe w biało-czarnych odcieniach, urządzone ekskluzywnie. Aczkolwiek w sąsiadującym z Borgiem budynku o nazwie Apotek, będącym częścią Hotelu, łazienki są w pełni pokryte ceramiką, bardzo luksusowe i jasne. Znajdziemy w nich wszystkie potrzebne kosmetyki - mydło, szampon, żel pod prysznic i balsam do ciała, a także czepki i ręczniki kąpielowe, oraz mniejsze - do rąk, stóp i twarzy. Na uwagę zasługują duże lustra, wygodne toalety i prysznice z deszczownicą. Warto wspomnieć, że hotelowi goście mogą skorzystać z siłowni i SPA, gdzie znajdą wannę z hydromasażem, saunę i łaźnię parową. Za dodatkową opłatą można także zamówić masaż do pokoju lub w centrum SPA na najniższym piętrze.

Łącznie w Hotelu Borg znajdującym się na Posthusstraeti 11, na który składa się jeszcze najnowsza część o nazwie Karolina, a także nieco starsza - Apteka (Apotek), znajduje się ponad 100 pokoi. Każdy o wysokim standardzie, dostosowanym do potrzeb i gustu gości. Jeśli więc lubimy tradycję, wysokie sufity, inspirujące widoki i nie boimy się hotelowych duchów, powinniśmy wybrać najstarszą część budynku. Jeśli zależy nam na wysokim komforcie i luksusie, lubimy szarości, ale cenimy też połączenie tradycji z nowoczesnością, powinniśmy udać się do Apotek. A gdy podczas pobytu nie obchodzą nas widoki z okna, liczy się dla nas wygoda, spokój i ekskluzywność, poprośmy o miejsce w najnowszej części - Karolinie. Jakąkolwiek część wybierzemy, powinniśmy być zadowoleni. Zwłaszcza, że Jamie Olivier otwiera wkrótce lokal “Jamie's Italian Hotel Borg”, który znajdować się będzie w miejscu poprzedniej, hotelowej restauracji.

Contact Piotr